Dlaczego wolę wyjechać w podróż niż kupić samochód?

O tym, że podróżowanie to moja pasja już wiecie, ale za tym kryje się coś więcej. Podróż to więcej. To nie tylko odhaczenie miejsca z listy i pochwalenie się zdjęciami na Facebook’u. A samochód? To komfort, oszczędność czasu i… nierzadko spore wydatki. Dlaczego zatem wybieram doświadczenia a nie rzeczy materialne?

Wszystko to kwestia priorytetów. Jedna osoba powie, że przecież podróżowanie to też pieniądze i to nie małe, a dzięki posiadaniu samochodu można zaoszczędzić ogrom czasu, a czas to pieniądz!
Nie trudno się z tym nie zgodzić. W związku z tym, że oszczędzam czas to mogę go przeznaczyć na realizowanie swoich pasji czy spędzenie czasu z rodziną. Rozumiem to. Tak naprawdę, to Twój wybór dlaczego chcesz przeznaczyć zarobione pieniądze na rzecz materialną a nie doświadczenie. Ja wiem, że gdyby nie to, że jeżdżę pożyczonym samochodem to sama bym go jeszcze sobie nie kupiła, bo wolę wyjechać na drugi koniec świata. Dlaczego?C

PODRÓŻOWANIE TO ROZWÓJ

Uważam, że podróżowanie to niesamowity rozwój dla każdego człowieka. Jestem przekonana, że to jeden z najlepszych sposobów na to, by spojrzeć na otaczający nas świat z innej perspektywy. Podróżowanie w różne zakątki świata otwiera niesamowicie umysł. Podróżowanie zmienia człowieka, sprawia, że zmieniamy punkt widzenia i zaczynamy doceniać to co mamy tutaj w Polsce. Podróżowanie daje możliwość zagłębienia wiedzy i zobaczenia na własne oczy tego, co wcześniej widzieliśmy w szkolnych podręcznikach. Podróżowanie uświadamia, pozwala nam na poznawanie historii osób z krajów na całym świecie, a także zaznać innej kultury.

PODRÓŻOWANIE TO DOŚWIADCZENIA

Mogę spróbować tradycyjnej włoskiej pizzy, mogę pojechać tuk-tukiem na Sri Lance i mogę porozmawiać twarzą w twarz z człowiekiem żyjącym w małej wiosce. To wszystko to doświadczenia, które zostawiają niesamowity ślad w Twojej głowie w postaci wspomnień…

PODRÓŻOWANIE TO WSPOMNIENIA

Kąpiel w wodospadzie w Yosemite National Park, oglądanie gwiazd na dachu domku w lesie, spanie w namiocie przy Morzu Martwym, zachód słońca na Top of the rock, spacer po Lipton’s Seat, wschód słońca na Teide i wiele wiele innych… To wszystko są wspomnienia, które pojawiają się w mojej głowie, a ja na ich myśl uśmiecham się na twarzy. Zostaną w mojej głowie na zawsze i nikt mi ich nie zabierze. Przeżyłam to na własnej skórze i jestem wdzięczna, że mogłam tego wszystkiego doświadczyć.

RZECZY MATERIALNE A WARTOŚĆ CZŁOWIEKA

To cie nie przekonuje i wolisz kupić nową bluzkę czy nowy samochód? Świetnie! Jeśli tylko sprawia Ci to przyjemność i radość to doskonale! Rób to dalej, bo rzeczy, które wywołują uśmiech na twarzy trzeba robić jak najwięcej!

Do pewnych rzeczy jednak musiałam dorosnąć. Do świadomości, że rzeczy materialne nie świadczą w ogóle o tym, jakim kto jest człowiekiem.

Jak byłam nastolatką to bardzo chciałam kupować rzeczy w markowych sklepach. Wiele moich koleżanek kupowało w Housie, Croppie, Pumie czy Nike. Błagałam rodziców, by sfinansowali mi plecak z markowego sklepu tylko po to, by móc powiedzieć koleżankom, że też to mam.

Całkiem niedawno, próbowałam budować swoją wartość na telefonach komórkowych. Chciałam mieć super-drogiego smartphone’s, bo zauważyłam, że coraz bardziej stają się popularne wśród młodych osób, a ja nie chciałam być gorsza. Ostatecznie, go i tak nie kupiłam.

Dzisiaj wiem, że to czy kupię bluzkę w Tesco czy Lidlu nie czyni mnie gorszym człowiekiem. Wręcz przeciwnie, ze względu na moje priorytety nie mam oporów, by kupić tańsze ubranie a resztę odłożyć po to, by podczas mojego urlopu zbierać to co dla mnie najcenniejsze, czyli doświadczenia. To tylko rzecz, a to czyn świadczy o tym, jakim jesteś człowiekiem.

A Ty? Wolisz kupić samochód czy wyjechać w podróż?

Polecane:

Depresja powyjazdowa

Skąd brać pieniądze na podróże?

Reisefieber przed podróżą

Udostępnij to...
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin

Dodaj komentarz